Kosmetyczny must have na wakacje

W natłoku przedwakacyjnych obowiązków, kiedy już oczami wyobraźni widzę jak wiszę w  hamaku na bezkresnej, pustej plaży otoczona jedynie palmami i kelnerem od drinków, nagle olśniło mnie, że jednak czegoś brakuje na mojej wakacyjnej liście. Kosmetyki! Zestaw ochronny do skóry i wlosów, zestaw upiększający,  przygotowujący do ekspozycji na słońce no i taki, który mnie wybawi, gdy już z tym słońcem przesadzę. Dzielę się zatem szybciutko tym co  znalazłam w sieci i na sklepowych półkach. Celowo nie podaję linków do stron bo zapewne każda z nas ma swoje kanały dystrybucji, przez które zamawiacie swoje kosmetyczne skarby. W razie kłopotów ze znalezieniem, któregoś interesującego Was produktu zawsze służę pomocą. Zatem naprawdę krótki (wyjazd już za chwilę) niezbędnik produktów dla równie zabieganych jak ja 🙂

nagłówek

PRZYGOTUJ SKÓRĘ NA PLAŻĘ I MORSKIE KĄPIELE

Przed wyjazdem warto zainwestować w dobry peeling, który delikatnie złuszczy, wygładzi i odświeży naszą skórę. Polecam cukrowy peeling Sephora, który skutecznie usuwa martwy naskórek a dodatkowo zawarte w nim olejki pielęgnują ciało. Drugą moją propozycją jest peeling Lancaster dedykowany specjalnie skórze, która za chwilę będzie wystawiona na promienie słoneczne. Wzmacnia poziom jej nawilżenia oraz poprawia naturalną zdolność do opalania.  Najlepiej stosować go już dwa tygodnie przed wyjazdem na słoneczne wakacje.

Po takim rytuale zazwyczaj stosuję dobry samoopalacz co drugi dzień przed około 5-7 dni. To jednocześnie pozwala skórze rozpocząć proces ochronny, wzmacniając naszą wierzchnią warstwę naskórka. Oto sprawdzone przeze mnie samoopalacze, które delikatnie zabarwią skórę, nie zostawiają plam i nie mają, aż tak bardzo intensywnego zapachu w połączeniu ze skórą. Clarins przepięknie pachnie i ma apetyczny karmelowy kolor, gęstą,  konsystencję, nie spływa, dobrze się wchłania. Wzbogacony dodatkowo wyciągiem kakao. Produkt z firmy Kolastyna posiada dwa warianty do jasnej i ciemniejszej karnacji. Jest tańszą opcją, ale naprawdę to mistrz w swojej kategorii. Jest łatwy w aplikacji, dość wodnisty, ale dzięki czemu nie przesadzimy z ilością podczas aplikacji. Nie powoduje zacieków i smug. Szybko zasycha, nie pozostawia śladów na ubraniu. Daje efekt delikatnie równo opalonej skóry bez sztucznego, żółtego odcienia.

 

W lecie priorytetem jest nawilżanie skóry. Im mocniej zadbamy o ciało przed wakacjami tym dłużej będziemy się cieszyć piękną opalenizną po powrocie. Emulsja kokosowa firmy „Too cool for school” to wielozadaniowy  żel z ekstraktem z orzecha kokosowego skutecznie koi, orzeźwia i nawilża skórę, narażoną na działanie promieni słonecznych. Bardzo dobrze się wchłania, nie pozostawia lepkiej skóry. Często łączę balsam czy krem do opalania z kompleksem nawilżająco ujędrniającym Cell- Plus. To silnie ujędrnający krem. Delikatnie napina skórę, dodatkowo ją nawilża stwarzając wrażenie liftingu okolic pośladków, ud i brzucha. To zdecydowanie Mój faworyt. Bardzo dobre cenowo i jakościowo jest masło do ciała Creme Brulee Organic Shop.  Sprawia, że codzienna pielęgnacja skóry staje się wyjątkowo relaksującym doznaniem. Połączenie Wanilii i Masła Shea odżywia, zmiękcza i wygładza skórę. Produkt posiada certyfikat BDIH i zawiera 99% składników naturalnych. Połączenie organicznego ekstraktu Wanilii i oleju Shea nadaje skórze zadziwiającą delikatność i kuszący aromat.

 

KOLOROWE KOSMETYKI DO ZADAŃ SPECJALNYCH

Latem, zwłaszcza na urlopie raczej nie stosujemy kosmetyków kolorowych, to dla miłośniczek plażowego make-up non make-up znalazłam kilka wygodnych i funkcjonalnych rozwiązań często posiadających dodatkowo barierę ochronną. Najprościej w makijażu letnim zadbać o oprawę oczu. Dzięki wodoodpornej formule kosmetyków możemy kusić zalotnym spojrzeniem calutki dzień. Jeżeli chcemy punktowo ukryć niedoskonałości bez potrzeby nakładania podkładu czy pudru na cała twarz zastosujmy wodoodporny, niezmywalny korektor Catrice „Liquid camuflage” z wysokim filtrem. To powinno wystarczyć na najbardziej lekką wersję makijażu. Mój ulubieniec to tusz bourjois Push up, który naprawdę potrafi wyczarować spektakularny efekt podkręconych, pogrubionych rzęs. Posiada szczoteczkę typu Twist 2 w 1 i jest oczywiście wodoodporny. Lakier do rzęs i brwi utrwalający makijaż, w formie przezroczystego żelu firmy Clarins . Jeżeli chcecie uzyskać efekt uporządkowanych brwi i podkręconych rzęs bez dodatkowych warstw tuszu czy dużej ilości kredki to zdecydowanie produkt dla Was.  Wodoodporna kredka do brwi z grzebykiem Catrice o ślicznym neutralnym kolorze. Kredka Artdeco, wodoodporna z wygodną gąbką do rozcierania kreski. Tusz Givenchy  Phenomen’eyes, łączy ze sobą ikoniczną, okrągłą szczoteczkę z nową, wysoce skuteczną wodoodporną formułą i co najważniejsze jest dostępna również w niebieskim kolorze. Efekt? Rzęsy perfekcyjnie podkręcone, wydłużone i zdefiniowane.  Pamiętajmy, że do zmywania tuszu przyda się delikatny płyn, najlepiej do wrażliwych oczu. Ja bardzo lubię płyn Clinique „Take the day off”.

Jeśli potrzebujemy nieco silniejszego krycia bez szkody dla naszej skóry, której też w trakcie wakacji należy się wypoczynek, zastosujmy krem BB lub CC czyli połączenia kremu pielęgnacyjnego i podkładu. Tu również sprawdzą się formuły z filtrami do tego najlepiej mocno nawilżające. Estee Lauder oferuje nawilżenie, ochronę SPF35 i nieskazitelny wygląd. Podobną obietnice składa marka Sisley, choć mnie zapach i gęsta ciężka konsystencja nie przypadła do gustu to przy bardzo suchej skórze na pewno sprawdzi się doskonale. Posiada 4 odcienie. Idealia vichy to lekki apteczny produkt do cery wrażliwej. Przeznaczony do skóry z widocznymi oznakami zmęczenia, pozbawionej blasku, z nierównomiernym kolorytem, z widocznymi porami, z pierwszymi zmarszczkami. Posiada SPF25. Dostępny w odcieniu jasnym i ciemnym.  Przy maksymalnym kryciu wypróbujmy wytrzymałą na wszelkie warunki atmosferyczne linie Shiseido Sun z filtrem SPF30 . Cieniutka warstwa podkładu w płynie lub muśnięcie kompaktem wystarczy aby nadać skórze nieskazitelny look. Do normalnej i mieszanej cery. Posiada bogatą kolorystykę.  Podobną formułe lecz z  filtrem  SPF50 posiada w swej ofercie Lancaster. Kompakt matujący, wodoodporny do cery tłustej. Podkład azjatyckiej marki Missha „All around safe block” polecam szczególnie do cer trądzikowych. Uspakajają wrażliwą cerę jednocześnie chroniąc przed promieniami UV, aby zapobiec przebarwieniom potrądzikowym.  SPF50.

 

O usta musimy szczególnie zadbać w okresie kąpieli słonecznych. Jędrne i nawilżone będą kusząco wyglądać podkreślone koloryzującym balsamem Lanolips, który oprócz filtra SPF30, posiada substancje naturalnie barwiącą. Gdy jednak poczujemy, że naszym ustom należą się specjalne względy nałóżmy wieczorem organiczną maseczkę firmy Origins posiadającą oprócz olejów, wodorosty z morza japońskiego pomagające naprawić barierę ochronną skóry zapobiegając odwodnieniu w przyszłości i oznakom przedwczesnego starzenia. Na plażową imprezę załóż magiczną kredkę, która przetrzyma całą imprezę i nie wysuszy nam ust. Zabarwi je nawet na 24h. Uwielbiana przez celebrytów kredka Camaleon, ma bardzo lekką konsystencję. Zamówiłam ją dwa tygodnie temu i naprawdę jestem pod wrażeniem. Ponadto posiada naturalne składniki Rosa Msqueta, masło kakaowe i Aloe Vera. Nawilża, regeneruje, chroni, wygładza i rewitalizuje.


 

OCHRONA NA  LEŻAKU I  MATERACU

Warto przed wyjazdem przygotować skórę na słońce. W tym pomogą nam mleczka, spraye, kremy i emulsje. Świetna, wypróbowana przeze mnie jest  progresywna, brązująca woda do twarzy firmy Sephora. To propozycja dla osób z przebarwieniami na twarzy, które unikają słońca, a nie chcą by kolor skóry odcinał się od opalonego ciała. Nakładana za pomocą wacika, stopniowo powoduje brązowienie skóry a kwas DHA  w połączeniu z gliceryną zapewnia ultra naturalny efekt bez pozostawiania smug. Masło kakaowe z witaminą E firmy Ziaja ma bogatą formułę przyspieszającą opalanie i świetnie się sprawdzi u właścicielek suchej skóry. Podobne działanie ma olejek przyspieszający opalania firmy PIZ BUIN jednak z dość niskim filtrem SPF15. Także dla posiadaczek tatuaży jest ciekawa i ekologiczna propozycja firmy BIG Ecco z fitrem SPF30. mineralna ochrona dla skóry z tatuażami, bez alkoholu, bez alergenów, wodoodporna. Zawiera Noni co zapewnia skórze intensywne odżywianie, Bisabolol, który działa kojąco i pantenol wspomagający regenerację komórek. Fajną linię do opalania posiada też Clarins. Bogata, ale nie obciążająca formuła przeciwzmarszczkowa do dojrzałej skóry. To moje tegoroczne odkrycie do wypróbowania. I jeszcze śliczne opakowana lekka emulsja firmy Nacomi kryje w sobie ochronę SPF 30. Stworzona na bazie naturalnych składników o bogatych właściwościach nawilżających, odżywczych i regenerujących naskórek. zawiera olej arganowy, kokosowy, migdałowy i avocado. Przeznaczona do bardzo wrażliwej cery, łagodnie chroni przed promieniowaniem UVA i UVB.

WŁOSY NA WAKACJACH

Włosy również potrzebują ochrony i naszej uwagi podczas wypoczynku na  słońcu. Nie zawsze możemy je chronić pod czapką czy słomkowym kapeluszem, jednak producenci zatroszczyli się o bogatą ofertę produktów, aby skutecznie nam w tym pomóc. Regenerująca maska do włosów avocado i miód firmy Organic shop to mój ulubieniec. zmiękcza odczuwalnie włosy i dodatkowo zawarty w niej miód  Działa przeciwzapalnie i antybakteryjnie na skórę naszej głowy. Nie zawiera parafiny, silikonów, PEG-ów, parabenów. Ma słodki, przyjemny zapach. Esencja w formie subtelnej mgiełki japońskiej firmy Kumano „Essence Water” do włosów suchych, łamliwych i pozbawionych blasku. Składniki aktywne ekspresowo się wchłaniają i chronią przed rozdwajaniem, zawarty w mgiełce olejek Tsubaki regeneruje, chroni włosy. Szampon Urtekram Nordic berries. Produkt wegański, który w swym składzie zawiera kwas hialuronowy. Delikatnie oczyszcza włosy dzięki czemu zawarte w szamponie aktywne substancje głębiej wnikają w strukturę włosa. Bumble and bumble Hairdresser Invisible oil. Mieszanka sześciu lekkich olejków, udowodniła, że krystalicznie czysta i lekka jak powietrze formuła może niezwykle intensywnie działać na wszystkie rodzaje włosów. Baza ochronna do układania fryzur. Ten produkt stosowany przed stylizacją pomaga chronić włosy przed uszkodzeniem bądź zniszczeniem spowodowanym używaniem lokówki, prostownicy bądź suszarki, oraz promieniami UV. Gadżet na cały rok. Drugi bestseller Bumble and bumble Prêt-à-powder jest przezroczystym pudrem, który może pełnić rolę suchego szamponu jak i produktu modelującego włosy, seksownie zwiększając ich objętość. Sól morska firmy john Masters Organics to propozycja na szybkie zrobienie fryzury. Nadaje włosom look jak po wyjściu z morskiej kąpieli, nadaje objętości i  jednocześnie chroni przed szkodliwymi promieniami.

SPOSÓB NA PIĘKNĄ SKÓRĘ NA DŁUGO PO URLOPIE

Wszystko co dobre oczywiście za szybko się kończy. Żeby sobie maksymalnie przedłużyć pozytywne  wspomnienia z udanego wyjazdu, a nie martwić się złażącą skórą i łuszczącym się naskórkiem, szczególnie zadbajmy o pielęgnację po zjeściu z leżaka i po powrocie z wakacji. Pomoże nam w tym  Biobaza Sun, jogurt do ciała. To formuła z naturalnych składników, wzbogacona o jogurt, intensywnie nawilża wysuszoną słońcem skórę i łagodzi podrażnienia. Sol De Janeiro genialny iskrzący się olejek, to must have do podkreślenia odcienia naszej opalonej skóry. Satynowe wykończenie, które równomiernie i subtelnie odbija światło swietnie się sprawdzi również na plaży! Eissenberg Sublime  Tan, produkt  o właściwościach przeciwstarzeniowych. Bogaty krem o intensywnym działaniu regeneracyjnym i łagodzącym. Posiada lipidowy wyciąg ze Złotych Alg o właściwościach odbudowujących i przeciwzapalnych co sprawia, że jego stosowanie jest niezbędne po opalaniu. Już od pierwszej aplikacji, pozwala odzyskać jędrną, gładką i wyraźnie młodszą skórę. firma Babaria Gelatina Bronceadora, proponuje żel utrwalający opaleniznę, który lekko ją brązowi, gdyż w składzie posiada odżywczy kokos i marchewkę.  Balsam Ava Mustela  idealnie odżywia, nawilża, natłuszcza i regeneruje skórę. Przedłuża kolor zdrowej, ładnej, naturalnej opalenizny. Zawiera wyciąg z liści orzecha włoskiego, który jest naturalnym filtrem przeciwsłonecznym i wpływa na brązowienie skóry. Wyciągi roślinne w jego składzie są bogate w witaminy, proteiny i mikroelementy. Mam nadzieję, że ciągle jest dostępny w sprzedaży bo to mój faworyt.

 

 

W PODRÓŻY

Na sam koniec jeszcze zestaw bez kategorii. To propozycje potrzebne w każdej długiej podróży. Zestaw maseczki, modelującego sprayu i suchego szamponu firmy Amika, Niesamowicie nawilżający, intensywny, cytrynowy i pięknie pachnący krem do rąk Lanolips, chusteczki do ekspresowego demakijażu czy to w podróży czy na plaży, Malutki zestaw do  makijażu Clarins zawierający tusz, płyn do demakijażu i korektor. Maseczka skarpetka do zmęczonych stóp Sephora i kompaktowy rozmiar masła do ciała sole De Janeiro z amazońskiego acai, który jest silnie działającym i skutecznym antyoksydantem.

 

Moja kosmetyczka w walizce już spakowana. Czas ruszać w drogę na spotkanie kolejnej fajnej przygody. Znikam na troszkę dłużej, ale obserwujcie moje aktywne lenistwo na INSTAGRAMIE. Wracam niedługo z naładowanymi bateriami, zadbaną, opaloną skórą i głową pełną nowych pomysłów, którymi będę chciała się z Wami podzielić. Życzę Wam fantastycznych chwil gdziekolwiek Was samolot, pociąg, łódź czy samochód szczęśliwie zawiedzie.

Udanych wakacji Kochane!

MIA 🙂

 

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.